Menu


Sikorskich Republika Pl



Rodzina Doroty - dziadek Bogumił Sikorski




Bogumił Sikorski urodził się 20.02.1910 r. w Dysie pow. Lubartów. Był synem Aleksandra i Franciszki z Lisków. Wychowywał się z trójką rodzeństwa: Marianną, Witoldem i przyrodnim bratem Janem. Wcześnie stracił ojca. Matka pracowała u hrabiów Zamojskich żeby utrzymać i wykształcić całą gromadkę.

W 1923 r. rozpoczął naukę w słynącej z wysokiego poziomu "Szkole Lubelskiej" przemianowanej póżniej na "Prywatne Gimnazjum Męskie im. Stefana Batorego". W czerwcu 1931 zdał maturę. Koledzy z klasy o wybranym przez niego dalszym kierunku kształcenia dowiedzieli się dosłownie w ostatniej chwili. Wcześniej cały czas był zdecydowany na studiowanie prawa na KUL. Nie mogli uwierzyć, że grzeczny i spokojny Boguś będzie oficerem. Zupełnie im to zestawienie nie pasowało.


     


Zaraz po maturze Bogumił Sikorski wstąpił do Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowii Mazowieckiej (dawna SPP w Warszawie, którą Piłusudski przeniósł na prowincję żeby trzymać młodzież z dala od polityki). Ukończył ją 14 sierpnia 1934 r. z 293 lokatą na 470 słuchaczy. Następnego dnia promowany był na stopień podporucznika. Pierwszy swój przydział otrzymał do 22pp w Siedlcach, gdzie objął stanowisko wykładowcy na Dywizyjnym Kursie Podchorążych Rezerwy. Jeden z uczestników zajęć wspomina, że Bogumił był oficerem wymagającym i zrównoważonym.


     


W czerwcu zgodnie z otrzymanem rozkazem razem z DKPR zostaje odłączony od głownych sił 22pp i przeniesiony do podlegającego DOK II 95 rez. pp wchodzącego w skład 39 rez. DP. Został wtedy dowódcą 1 komp. ckm 1 batalionu-siedleckiego. Dziadek był jednak bardzo niezadowolony z tego przydziału. Stanął do raportu odwołując się od tej decyzji, ale pułkownik był nieugięty i kazał mu pilnować świeżo poślubionej żony. Z perspektywy czasu decyzja pułkownika okazała się tragiczna, walcząc w składzie Armii Pomorze w Borach Tucholskich miałby znacznie większe szanse na przeżycie, być może podobnie jak koledzy spędziłby wojnę w oflagu. Żona Bogumiła nie wiedziała, że został on formalnie przeniesiony do innego pułku, co potem znacznie utrudniało poszukiwania. Nawet świadkowie do których dotarła rodzina określali jego jednostkę jako Ośrodek Zapasowy 22pp. Było to błędem, ponieważ Ośrodkiem Zapasowym była zupelnie inna sformowana grupa żołnierzy.


           


Batalion siedlecki 95 rez. pp miał wyznaczony dzień mobilizacji x + 2. Bogumił drugiego września wieczorem musiał opuścić swoje mieszkanie, pożegnał się z żoną, był raczej w dobrym nastroju lub przynajmniej starał się w takim być ze względu na ciążę małżonki. Powiedział, że z pozostałymi żołnierzami są rozlokowani w dworze pod Siedlcami i że następnego dnia postara się do niej wpaść. Żona jednak nie mogła czekać, następnego dnia rano wsiadła w ostatni pociąg, jaki jechał do Lublina żeby ten trudny dla niej czas przeczekać pod opieką swoich rodziców.




Batalion por Sikorskiego walczył na Lubelszczyźnie. Z Siedlec szli trasą na Dęblin, Moszczankę, Kozłowkę, Łęczną, Krasnystaw, Zamość, Krasnobród. Brał udział w Bitwie o Zamość i w Bitwie pod Krasnobrodem. Rozproszone w walkach między dwoma najeźdźcami siły polskie zaczęły wycofywać się w kierunku północno-zachodnim. W nocy z 26 na 27 września zostali okrążeni w lasach pod Szczebrzeszynem. Las został oświetlony silnymi reflektorami, propagandziści zaczęli apelować do sumień oficerów żeby się poddali, to ocalą żołnierzy; niestety oficerowie poświęcili swoje życie, a żołnierze i tak poszli do sowieckiej niewoli, tylko nieznaczna ich grupa uratowała się np. ucieczką. Bogumił ostatni raz był widziany przez wiarygodnych świadków w obozie przejściowym w Szepietówce. Jego nazwisko jest na liście zaginionych w Kozielsku.