Menu


Sikorskich Republika Pl



Sikorscy herbu Kopaszyna w Wielkopolsce

Najczęściej można natrafić na materiały mówiące o Sikorskich herbu Kopaszyna z Podlasia (chociaż w tym wypadku herb ten został źle użyty). Dzięki Paulinie (Sikorskiej) Kuśmierek, która pochodzi z rodu Sikorskich herbu Kopaszyna z Wielkopolski, uzyskałem nowe i bardzo ciekawe informacje, które pozwoliły mi inaczej spojrzeć na wyżej wymieniony herb.
Serdecznie dziękuję.

Cała historia rozpoczyna się od Mikołaja Sikorskiego, któremu w trakcie nobilitacji przez króla Stanisława Augusta została nadana odmiana herbu Kopaszyna. Według spisów szlachty Mikołaj pełnił zaszczytną funkcję sekretarza pieczęci wielkiej dworu polskiego. Zachowały się jednak także pisma, pod którymi Mikołaj Sikorski pod pieczęcią napisał po łacinie: "Mikołaj Sikorski Samodzielny Zleceniodawca od Pieczęci Małych Rzeczy Przynależnych Gabinetowi". Pismo takie jest zamieszczone w książce "Ziemia Rawicka":

Pieczęć Mikołaja Sikorskiego       Przywilej Stanisława Augusta

Innym zachowanym dokumentem jest kopia dekretu królewskiego z 10 IV 1792 r., który stanowił załącznik do akt pozwu mieszkańców wsi Biernatki, Turówki i Żarnowa przeciwko Radzie Miejskiej Miasta Augustowa (26 IX 1919, Augustów). Pod tym pismem obok pieczęci została zamieszczona sentencja: "Potwierdzenie Prawa Przedmieszczanom Miasta Augustowa służącego. Mikołaj Sikorski Jo Kr Mści i pieczęci ninieyszey Kor. Sekretarz"

Mikołaj był także właścicielem wsi Sikorzyn koło Krobi i Gostynia (południowa część Wielkopolski; patrz Gniazda rodowe). Dzięki temu spełniał on wszystkie warunki "Seymu Extraordynaryjnego" żeby zostać nobilitowanym. Konstytucja Sejmu z 1775 r. określa, że każda osoba przyjmowana do stanu szlacheckiego musi wykazać się majątkiem. Stwierdza ponadto, że istnieją obywatele, którzy "choć nie są szlachtą rodowitą polską, przecież za nią są powszechnie wzięci " i nadaje im tytuł szlachecki "diplomatibus secretis", a więc bez publicznego ogłoszenia.

Dzięki:

"Volumina Legum
Przedruk Zbioru Praw
Staraniem XX. Pijarów w Warszawie.
Od roku 1732 do roku 1782, wydanego.

Prawa, konstytucye y przywileie Królestwa Polskiego, Wielkiego Xięstwa Litewskiego y wszystkich prowincyi należących
na walnych seymiech koronnych
od seymu wiślickiego roku Pańskiego 1347 aż do ostatniego seymu uchwalone."

możemy przeczytać treść "Konstytucyi" z 1775 roku a w niej:

"Za Stanisława Augusta r. 1775.

Pozwolenie Królowi Imci nobilitowania dwudziestu osób.

Że nie przestają znaydować się w Państwach Rzeczypospolitey tacy obywatele, których urodzenie, zasługi, y fortuna tak zasłaniały, że chociaż nie są szlachta rodowita Polska, przecięż za nię powszechnie są wzięci, wyciąga po Nas litość nad takowemi ludźmi przyzwoita, żebyśmy defectum natalium ichże zastępuiąc, y do zakłocenia okazye uchylaiąc, diplomatibus secretis onymże kleynot szlachecki nadali. Dla czego za powszechną Stanow zgromadzonych zgodą in favorem takowego gatunku osob, czyli familii 20 wzmiankowane dyplomata z Kancellaryi Narodowych, salvo przed WW. Kanclerzami juramento super fidelitatem Nobis, et Reipublicae praestando, wydać rozkażemy."

Tak też było z Mikołajem Sikorskim, w którego nobilitacji możemy przeczytać:

"Za rzecz Oycowskiey Naszey dobroci i łaskawości godną uznajemy, żebyśmy defekt ten Ich zastępuiąc i do zakłócenia okazyę uchylaiąc: Diplomatibus Secretis Kleynot Szlachecki, podług przepisu Konstytucyi Sejmu Extraordynaryjnego w roku 1775 pod Konfederacją zakończonego, nadali."

Treść ta jest prawie identyczna z "Pozwoleniem Królowi Imci nobilitowania dwudziestu osób" "za powszechną Stanow zgromadzonych zgodą" z Konstytucyi Sejmu z 1775 roku.

Kiedy to Mikołaj wymieniany jest w różnego rodzaju współczesnych spisach szlachty polskiej, można spotkać się z dwoma różnymi datami jego nobilitacji - 1775 i 6 sierpnia 1784 r. Przyczyną tego nieporozumienia są zapiski na końcu dokumentu nobilitacji, gdzie poza opisem w języku polskim ("Diploma Sekretne podług Konstytucyi 1775 dwoma Osobami iednego nazwiska" - Mikołaja herbu Kopaszyna i Józefa herbu Lis Sikorskich), widnieje jeszcze notatka z 6 sierpnia 1784 roku w języku rosyjskim, informująca o treści dokumentu. Jest to prawdopodobnie data późniejszego przedstawienia pisma do oblaty (urzędowego wpisu tekstu dokumentu do ksiąg sądowych).

Potomkowie Mikołaja Sikorskiego

Do dzisiejszych czasów zachowały się historie trzech synów Mikołaja Sikorskiego.

Jak podaje rodzina Sikorskich, jednym z synów Mikołaja był Tomasz Kopaszyna Sikorski, oficer artylerii konnej, walczący w Powstaniu Listopadowym, dwukrotnie odznaczony Orderem Virtuti Militari, którego historycy błędnie podejrzewali o pokrewieństwo z generałem Sikorskim. Po upadku powstania Tomasz wyemigrował do Francji, a następnie do USA i do Meksyku. Od tego momentu jego losy nie są już znane.

W opracowaniu pod tytułem "Szlachta wylegitymowana w Królestwie Polskim w latach 1836-1861" Elżbiety Sęczys możemy przeczytać o synie Mikołaja Aleksandrze:

"Od Mikołaja, sekr. pieczęci wielkiej dworu polskiego nobilitowanego przez Stanisława Augusta w r. 1784, z Julianny Getlich syn Aleksander leg. 1837. Aleksander urodził się w Domaniewie, pow. w-wski ok. 1798, komisarz taksowy, nacz. Biura Kontroli Służących. Otrzymał także prawo nowego szlachectwa w KP w r. 1850 z racji posiadania orderu Św. Anny III kl. Ożenił się w W-wie 27 IX 1824 z Rozalią Doebke urodzoną w m. Greisfald, Pomerania Szwedzka ok. 1806 (c. Joachima, prof. Uniwersytetu w Greuewald i Fryderyki 1. Doebkowej 2. Jankowskiej). Ich syn Władysław Józef urodził się w W-wie 19 VIII 1832."

Jednak najwięcej informacji zachowało się o potomkach Mikołaja od strony jego syna Jana. Jan będąc jeszcze młodym mężczyzną uciekł z domu i zaciągnął się do wojska polskiego. W 1806 roku dostał się do niewoli angielskiej i 2.10.1806 został wcielony do wojska angielskiego - do regimentu Froberga. Zostało to opisane w książce Stanisława Kirkora "Polacy w niewoli angielskiej w latach 1803-1814". Po powrocie Jana do kraju jego rodzice już nie żyli. Żeby zapewnić sobie warunki do życia, Jan zajął się rzeźnictwem. Ostatecznie założył rodzinę rozpoczynając kolejną gałąź swojego rodu.


Kolejnymi osobami w rodzinie był syn Jana - Ignacy i syn Ignacego - Władysław.
Z kolei synem Władysława jest już dziadek Pauliny - Maksymilian Sikorski z Gniezna.


Ignacy Sikorski